WESPRZYJ TERAZ

Życie i działalność

Naczelny i jedyny lekarz w Jeevodaya, skarbnik, nazywana Mami (Mama), misjonarka świecka. Urodziła się 10 kwietnia 1948 roku w Warszawie, gdzie ukończyła szkołę średnią i studia medyczne. W 10 roku życia zachorowała na Heine-Medina. Od tej pory miała kłopoty z poruszaniem się. Z powodu choroby i kolejnych operacji nogi musiała kilkakrotnie przerywać naukę. Zafascynowana Jasną Górą, podczas jednej z pielgrzymek zrozumiała, że Bóg zaprasza ją, aby poświęciła Mu swoje życie, składając śluby w instytucie świeckim. W 1971 roku została członkinią Instytutu Świeckiego Pomocnic Maryi Jasnogórskiej, Matki Kościoła (obecnie Instytut Prymasa Wyszyńskiego). Pracowała jako lekarz chorób wewnętrznych w Warszawie w przychodni rejonowej na Woli (1974 - 1983 r.) i w podwarszawskich Ząbkach (1984 - 1988 r.). W latach osiemdziesiątych czynnie zaangażowana w organizowanie Solidarności w środowisku medycznym, pełniła funkcję przewodniczącej komisji zakładowej ZOZ-u wolskiego. 

8 września 1986 r. na imieninach koleżanki usłyszała, że w ośrodku dla trędowatych w Indiach ciężko choruje jego założyciel ks. Adam Wiśniewski, który jest tam jedynym lekarzem otaczającym opieką medyczną kilkanaście tysięcy trędowatych. Wydarzenie to odczytała jako wezwanie do pomocy trędowatym w Jeevodaya. Po trwających ponad dwa lata staraniach, 14 lutego 1989 r. po raz pierwszy udała się w daleką podróż do Indii. Po przyjeździe do Jeevodaya – mimo bariery językowej, braku doświadczenia w leczeniu trądu i chorób tropikalnych, mimo trudności materialnych i klimatycznych – od początku wiedziała, że jest to miejsce wskazane jej przez Boga. 

Dla mieszkańców Ośrodka Dr Helena jest lekarzem, doradcą, przyjacielem. Do przychodni trafiają ludzie naznaczeni trądem, ale i biedni mieszkańcy okolicznych wiosek, których nie stać na inną opiekę medyczną. Obsługuje także przychodnię wyjazdową w Kuteli (odległej ok. 200 km) na pograniczu stanu Chhattisgarh i Orissa, gdzie mieszka bardzo uboga ludność. Wraz ze swoim zespołem medycznym co miesiąc przyjmuje tam wielu pacjentów w ciągu jednego dnia. Od czasu do czasu udaje się również z pomocą medyczną do różnych kolonii dla trędowatych. 

Jako skarbnik Ośrodka troszczy się, aby były pieniądze na leczenie chorych, a dzieci nie były nigdy głodne. Kiedy przyjechała po raz pierwszy do Jeevodaya sytuacja materialna była dramatyczna – brakowało pieniędzy na wszystko, zwłaszcza na ryż, który jest podstawą wyżywienia. Od 1993 r., gdy powstał Sekretariat Misyjny w Warszawie ma zapewnione środki na bieżące potrzeby podopiecznych dzięki ofiarodawcom systematycznie wspierającym go z Polski i z zza granicy. Dla odwiedzających Jeevodaya pełni rolę gospodarza, dla wolontariuszy – nauczyciela i wychowawcy. 

Dr Helena dobrowolnie dzieli swoje życie z innymi mieszkańcami Ośrodka dla trędowatych. Ewangelizuje nie słowami, ale czynem, jakim jest posługa i miłość do tych, których inni z lęku i uprzedzeń unikają. Posługuje się językiem hindi. Szczególną troską otacza dzieci, które udało się uratować mimo zagrożenia życia po przedwczesnej śmierci matek. Słowo, którym się do niej zwracają Mami (Mamo) stało się jej imieniem własnym w Jeevodaya.