Przytulić trędowatego
Trąd jest jedną z najstarszych chorób znanych ludzkości. Mimo rozwoju medycyny wciąż nie udało się wyeliminować tej stygmatyzującej choroby, która czyni z trędowatych „niedotykalnych”. Do sytuacji ich wykluczenia w społeczeństwie i potrzeby integracji nawiązuje hasło 72. Światowego Dnia Trędowatych podkreślające, że „chory wyzdrowieje tylko wtedy, gdy ktoś go przytuli”.
Najnowszy raport Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) informuje, że trąd nadal stanowi problem dla zdrowia publicznego w różnych krajach na całym świecie. Obecnie znajduje się on na liście zaniedbanych chorób tropikalnych. WHO podkreśla, że osoby cierpiące na trąd nadal są symbolem wykluczenia społecznego i izolacji, która często skazuje je na ubóstwo i postępującą niepełnosprawność (nieleczona choroba powoduje stygmatyzujące okaleczenia, które są nieodwracalne).
Indie z największą liczbą trędowatych
W 2023 r. odnotowano 182 815 nowych przypadków trądu na świecie, co stanowi wzrost o 5 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, zgodnie z najnowszym rocznym raportem opublikowanym przez WHO we wrześniu 2024 roku. Koncentracja zdiagnozowanych osób występuje głównie w trzech krajach: Indiach, Brazylii i Indonezji. Wśród nowych przypadków 5,7 proc. stanowią dzieci (poniżej 15 roku życia), podczas gdy 39,9 proc. globalnych przypadków dotyczy kobiet. W 2023 r. wśród zdiagnozowanych osób 5,3 proc. miało już poważną niepełnosprawność wywołaną zaniedbaną chorobą, z czego 2,7 proc. stanowiły dzieci.
Cel „zero trądu”
Światowa Organizacja Zdrowia wypracowała „mapą drogową” w zakresie kontroli trądu, która wpisuje się w Globalną Strategię Eliminacji Trądu mającą doprowadzić do osiągnięcia celu „zero trądu” do 2030 roku. WHO wskazuje, że droga do świata bez trądu wymaga zintegrowanych działań zmierzających do osiągnięcia celu „trzech zer”: zero transmisji nowych zakażeń, zero stygmatyzujących okaleczeń i zero wykluczającej dyskryminacji. Organizacja podkreśla też znaczenie badań naukowych oraz konieczność wypracowania światowego konsensusu, gdy chodzi o wynalezienie wciąż nieistniejącej szczepionki na trąd. Problem polega na tym, że trąd pokrywa się ze światową mapą biedy, co znaczy, że badania nad szczepionką i nowymi lekami mogą nie przynosić wystarczających korzyści firmom farmaceutycznym. Szacuje się, że w ciągu minionych dwóch dekad ponad 16 mln ludzi zostało wyleczonych z trądu.
Kościół pomaga
Światowy Dzień Trędowatych obchodzony jest w ostatnią niedzielą stycznia. Kiedy wielki orędownik cywilizacji miłości Raoul Follereau podejmował inicjatywę ustanowienia tego dnia, myślał o walce z wszelkimi odmianami trądu: relatywizmem moralnym, egoizmem, neopogaństwem i innymi współczesnymi chorobami. Od wieków trędowaci znajdowali pomoc i opiekę w ośrodkach prowadzonych przez Kościół, który wciąż prowadzi na świecie ponad 500 leprozoriów i innych centrów dla chorych na trąd, w których otrzymują nie tylko pomoc medyczną, ale także możliwość edukacji, a nawet zatrudnienie. Jednym z nich jest Ośrodek Rehabilitacji Trędowatych Jeevodaya, która działa w Indiach od 55 lat i jest dziełem Polaków.
Beata Zajączkowska

