Przyłączmy się do protestu
Komisja Misyjna Konferencji Episkopatu Polski proponuje inicjatywę wysyłania pisemnego protestu przeciwko prześladowaniom chrześcijan w Indii
Dzieci i dorośli
Dzieci w Indii świętują swój dzień...
Dorośli (...) ekscytują się wyborami...
Wielką moją radością jest,
że mogę po raz kolejny spędzić kilka tygodni w Jeevodaya
Zapraszamy do grona
MŁODYCH PRZYJACIÓŁ JEEVODAYA
Najbliższe spotkanie
15 listopada 2008 (sobota),
godz.
16.
00
|
|
|
|
|
| Kontekst kościoła katolickiego w Azji |
Wykład Prof.
Eugeniusza Sakowicza wygłoszony podczas obchodów Dnia Chorych na Trąd 28-01-2007
1.
Podstawowe dane o religiach Dalekiego Wschodu na tle pluralizmu religijnego w Azji
Kontynent azjatycki jest kolebką wielkich religijnych tradycji ludzkości.
Współczesny Europejczyk,
czy też ogólnie mówiąc przedstawiciel kultury Zachodu,
nie zawsze jest świadomy,
iż właśnie na tym kontynencie powstawały i kształtowały swoje doktrynalne fundamenty oraz struktury instytucjonalne wielkie religie świata.
W Azji „korzenie” swoje mają zarówno religie uniwersalistyczne (wyrastające z pnia Abrahamowego: judaizm,
chrześcijaństwo,
islam oraz buddyzm),
jak i narodowe (hinduizm,
szintoizm).
Nie będzie przesadą stwierdzenie,
iż Azja od zawsze była,
i jest obecnie wielką przestrzenią pluralizmu religijnego.
W Azji wyróżnić można cztery centra religiotwórcze (religiogenetyczne): zachodnioazjatyckie,
wschodnioazjatyckie,
wschodnioindyjskie oraz zachodnioindyjskie.
Pierwsze z nich rozpościera się w paśmie geograficznym pomiędzy 25º a 35º szerokości geograficznej północnej.
W centrum tym powstały i ukształtowały się trzy wspomniane religie monoteistyczne: judaizm,
chrześcijaństwo i islam.
Każda z nich przypisuje sobie prawo do wyjątkowości i oryginalności na tle wszystkich innych religii świata.
Wyznawcy tradycji monoteistycznych są przekonani,
iż jedynie ich system wierzeń jest w pełni objawiony przez Boga.
Wyznawcy judaizmu – Żydzi oraz wyznawcy islamu – Arabowie (stanowią oni dziś około 30% wszystkich muzułmanów świata) są Semitami.
Łączą ich więzi wspólnego etnicznego pochodzenia – więzy braterstwa krwi,
są ludźmi tej samej rasy.
Centrum wschodnioazjatyckie sięga od Chin poprzez Koreę aż do Japonii.
W Chinach – w „państwie Środka” – jednej z najstarszych cywilizacji świata ukształtował się chiński uniwersyzm,
którego integralnymi częściami są: konfucjanizm,
taoizm oraz tzw.
buddyzm chiński.
Chrześcijaństwo zaś było dla Chińczyków zawsze religią obcą,
„zza muru chińskiego”.
Japonia z kolei to kolebka szintoizmu oraz różnych szkół i kierunków buddyzmu.
Kolejne dwa centra religiotwórcze usytuowane są w Indiach.
Należą do nich: centrum wschodnioindyjskie,
zajmujące dolinę rzeki Indus (dzisiejszy Pakistan) oraz centrum zachodnioindyjskie w dolinie Gangesu.
Na subkontynencie indyjskim we wskazanych centrach zrodziły się następujące religie: wedyzm i braminizm (wcześniejsze fazy hinduizmu,
dziś nieistniejące,
ale określane terminem „hinduizm”,
co ma podkreślać ciągłość tradycji religijnych Indii),
hinduizm,
buddyzm oraz dżinizm.
W Indiach powstał tez sikhizm,
bahaizm oraz islam ahmadijja.
W całej Azji wciąż spotkać można enklawy religii ludów pierwotnych,
określanych również jako religie tradycyjne,
plemienne,
a wcześniej (XIX/XX w.) jako religie prymitywne.
Wyznawców religii pierwotnych spotkać można od Japonii poprzez Syberię w Rosji aż po Indie.
Wszystkie współczesne religie Azji klasyfikujemy jako: uniwersalistyczne,
narodowe (etniczne),
misyjne oraz niemisyjne.
Przynależność określonej religii do danej grupy nie jest „ostra”.
Uniwersalistyczny judaizm jest równocześnie religią o silnej tożsamości narodowej.
Podobnie uniwersalistyczny islam w swoich najgłębszych strukturach organizacyjnych ujawnia silne cechy religii narodowej (etnicznej),
chociaż już u swojego zarania przekroczył granice ludu arabskiego.
Centrum zachodnioazjatyckie to kolebka judaizmu,
chrześcijaństwa i islamu.
W całej Azji wyznawcy judaizmu stanowią około 0,1% ogółu ludności.
Większość Żydów azjatyckich mieszka w Izraelu,
położonym w geograficznych granicach Azji.
Kulturowo Izrael przynależy do świata Zachodu.
Autonomia Palestyńska kulturowo ujawnia cechy Azji.
Przynależność religijną do judaizmu deklaruje dziś ponad 82% ogółu ludności Izraela.
Według obiegowych opinii ponad 50% Żydów,
obywateli Izraela,
to ateiści.
Mimo niewiary respektują oni tradycję duchową swojego państwa,
której gwarancję zachowania daje religia mozaistyczna.
Żydzi zaczęli rozprzestrzeniać się w Azji począwszy od VIII w.
przed Chr.
w wyniku pierwszej deportacji z Ziemi Obiecanej (po niej w VI w.
przed Chr.
nastąpiły kolejne deportacje).
W tym czasie powstała religia judaizmu,
dziś określana przez niektórych badaczy religią biblijnego Izraela.
Pomimo ogłoszonego w 538 r.
przed Chr.
przez Cyrusa Wielkiego edyktu,
na mocy którego Żydzi mogli powrócić do Palestyny,
wielu pozostało w Babilonii.
W okresie hellenizmu Żydzi mieszkali w diasporze na wschód od rzeki Eufrat.
W tym czasie w Azji miało ich żyć około 6 milionów.
W epoce cesarstwa rzymskiego Żydzi zaczęli przemieszczać się po kontynencie azjatyckim.
W III i IV w.
po Chr.
judaizm zakorzenił się w Babilonii,
gdzie powstał tzw.
Talmud Babiloński.
W VII w.
z judaizmu wyłoniła się religia karaimów,
określana też mianem religii karaitów.
Od VI do XII w.
ważnym centrum azjatyckiego judaizmu był Afganistan.
Żydzi dotarli nadto na Kaukaz,
do Chin,
Arabii,
Iraku,
Persji i Syrii.
Utworzyli też osiedla w Tybecie i Indiach.
W następnych wiekach coraz liczniej napływali do Indii żydowscy kupcy z Persji i Arabii.
Od XVI w.
Żydzi sefardyjscy zaczęli osiedlać się w Syrii i Palestynie.
Migracje te wymuszone zostały przez Turków,
którzy wówczas opanowali Azję Mniejszą.
W XVII i XVIII w.
do Palestyny zaczęli reemigrować Żydzi aszkenazyjscy z Polski.
W XIX w.
przybywali tam Żydzi z Europy: z Rumunii i Bułgarii,
a także z europejskiej i azjatyckiej części Rosji.
Po wielkiej socjalistycznej rewolucji październikowej 1917 r.
liczni Żydzi opuścili Rosję sowiecką,
a następnie Związek Radziecki.
Osiedlili się oni w Chinach (głównie w Pekinie,
Kantonie,
Hongkongu i Szanghaju) oraz w Mandżurii i Mongolii.
Gminy żydowskie powstały również w Japonii.
W Azji (oprócz Palestyny) w 1825 r.
żyło 300 tys.
Żydów,
co stanowiło wówczas 9,2% wszystkich wyznawców judaizmu na świecie.
W 1928 r.
było ich na tym kontynencie 715 tys.
(4,5% ogółu populacji Żydów na świecie).
W 1926 r.
miało w Azji mieszkać 2,97 mln Żydów.
Pod koniec lat 60-tych XX w.
największe skupisko wyznawców judaizmu (poza Izraelem) znajdowało się w Iranie (80 tys.) i Indiach (16 tys.).
Po utworzeniu państwa Izrael w 1948 r.
napłynęła tam liczna rzesza Żydów z całego świata,
w tym z Azji.
W latach 80-tych i później do Izraela zaczęli emigrować Żydzi z terytorium byłego Związku Radzieckiego,
również z części azjatyckiej tego dawnego imperium.
Obecnie blisko 25% ludności żydowskiej Izraela to byli obywatele Związku Radzieckiego[i].
Świętym miejscem wyznawców judaizmu oraz miejscem tożsamości narodowej i swoistego kultu tradycji (również w przypadku Żydów-ateistów) jest Jerozolima.
Cel pielgrzymek stanowi głównie Ściana Płaczu,
która jest pozostałością muru okalającego Świątynię Jerozolimską,
zburzoną przez Rzymian w 69(70) r.
po Chrystusie.
Żydzi pielgrzymują też do symbolicznego grobu króla Dawida na Syjonie (grób ten mieści się w tym samym budynku,
co chrześcijański wieczernik,
będący prawną własnością muzułmanów).
Miejscem kultu Żydówek staje się grób Racheli w Betlejem na terytorium Autonomii Palestyńskiej.
Chrześcijanie stanowią około 2-3% ogółu ludności Azji.
Spotkać się też można z mocno przesadzonymi danymi,
według których 9% mieszkańców Azji to chrześcijanie.
Pierwsze gminy chrześcijańskie powstały w Azji – w Palestynie i na terytoriach Azji Mniejszej w czasach Chrystusa oraz w czasach Apostołów i ich uczniów.
W III w.
chrześcijaństwo dotarło do Persji (dzisiejszy Iran) i Armenii.
Począwszy od XV w.
w Azji Południowo-Wschodniej chrześcijanie (jako pierwszy Kościół katolicki,
a następnie protestanckie Kościoły i wspólnoty kościelne) zaczęli prowadzić misje.
Obecnie wyznawcy Jezusa Chrystusa stanowią większość na Cyprze,
w Gruzji,
Armenii,
a także na Filipinach.
Duże społeczności chrześcijańskie występują w Libanie i Syrii.
W Indiach egzystują wszystkie społeczności religijne Azji,
także pluralistyczne chrześcijaństwo,
którego historia w tym państwie jest najbardziej reprezentatywna i w pewnym sensie „modelowa” dla całego azjatyckiego kontynentu.
Według przekazów tradycji wyznawcy hinduizmu po raz pierwszy zetknęli się z chrześcijaństwem już na początku istnienia religii Jezusa.
Pierwszym głosicielem Ewangelii w Indiach miał być św.
Tomasz Apostoł.
Od jego imienia wyznawców chrystianizmu w Indiach nazwano Tomatystami,
czyli Chrześcijanami Świętego Tomasza.
Po rozproszeniu uczniów Jezusa Chrystusa,
jak poświadczają m.in.
Orygenes,
św.
Klemens Aleksandryjski,
Pseudo-Doroteusz oraz św.
Hieronim,
św.
Tomasz głosił Ewangelię Partom.
Według Pseudo-Doroteusza i św.
Hieronima Apostoł Tomasz miał ewangelizować różne ludy,
w tym mieszkańców Indii.
Autorzy ci wskazują na Kalaminę jako miejsce śmierci św.
Tomasza.
Potwierdza to również rozpowszechniona w VI w.
tradycja.
Poświadczyć ten fakt mieli wcześniej św.
Ambroży,
a następnie św.
Grzegorz z Nazjanzu oraz Nicefor,
a także Paulin z Noli.
Według niektórych autorów św.
Tomasz miał działać w państwie króla Gundafara.
Śmierć męczeńską miał ponieść natomiast w Mailapur,
nieopodal dzisiejszego Madrasu.
Pod koniec lat 70-tych XX w.
hipotezę te uwiarygodniły wykopaliska archeologiczne.
W tym czasie nie zidentyfikowano jednak nazwy Kalamina.
Być może była ona położona na szczycie Góry św.
Tomasza w Mailapurze lub w jej pobliżu.
W 1547 r.
na górze tej zbudowany został kościół poświęcony św.
Tomaszowi.
W 1547 r.
natomiast odkryty został tam krzyż pochodzący z IV-VIII w.,
na którym znajdował się napis w języku pahlawi.
Jak potwierdza tradycja aż do II w.
relikwie św.
Tomasza znajdowały się w Indiach.
Znaczna ich część została w III w.
przeniesiona do Edessy,
gdzie relikwie te przechowywane były aż do 1258 r.,
kiedy to przewieziono je na wyspę Chios.
Późnij dotarły one do Oriony.
Począwszy od IV w.
do Indii napływać zaczęli chrześcijanie syryjscy oraz chrześcijanie perscy.
Jako miejsce osiedlania się obrali Wybrzeże Malabarskie.
Ich również nazywano Chrześcijanami Świętego Tomasza.
W 512 r.
przeszli pod jurysdykcję katolikosa nestoriańskiego.
Świadectwa historyczne potwierdzają nieprzerwaną obecność chrześcijan w Indiach od VI w.
aż do czasów obecnych.
Hindusi uważali Chrześcijan Świętego Tomasza za odrębną kastę.
Z tej właśnie racji kontakty hinduistów z chrześcijanami były raczej poprawne.
„Kasta” chrześcijan harmonijnie wkomponowywała się w strukturę życia społecznego Indii.
W miarę zgodne relacje hinduistów i chrześcijan utrzymywały się aż do XVI w.
kiedy to na Wybrzeże Malabarskie przybyli Portugalczycy,
którzy zaczęli latynizować chrześcijan Indii,
zwalczając ponadto hinduizm oraz islam.
Nawracali przede wszystkim pariasów (czyli niedotykalnych),
którzy bardzo często wiązali konwersję na chrześcijaństwo z poprawą warunków bytu oraz zmianą statusu społecznego.
Prozelityzm był przyczyną rozlicznych napięć i konfliktów pomiędzy kolonizatorami a tubylczą ludnością.
Bardzo dynamiczną działalność misyjną w Indiach podjęli jezuici już w czasach swojego założyciela,
św.
Ignacego Loyoli.
Prowadząc ją kierowali się dewizą zakonu: „Ad maiorem Dei gloriam” („na większą chwałę Bogu”).
W 1542 r.
(dwa lata po zatwierdzeniu zakonu przez Stolicę Apostolską) misje w Indiach zaczął prowadzić jeden z największych misjonarzy katolickich w dziejach Kościoła – św.
Franciszek Xawery,
patron (wraz ze św.
Pawłem Apostołem i św.
Teresą od Dzieciątka Jezus) dzieła misyjnego Kościoła.
W 1561 r.
blisko 150 misjonarzy jezuickich głosiło Ewangelię w 12 stacjach misyjnych.
Nieliczni misjonarze katoliccy prowadzili w Indiach działalność w oparciu o metodę akomodacji misyjnej.
Najbardziej znanym i zasłużonym w propagowaniu tej metody był jezuita włoski Roberto de Nobili (1577-1656).
Przyjął on zewnętrzny styl życia braminów.
Wszedł w kontakt z wyższymi kastami hinduistycznymi wywierającymi wpływ na społeczeństwo hinduistów.
Według przekazów tradycji sam miał ochrzcić około 100 tys.
Hindusów.
Pod koniec XVII w.
jezuici prowadzili w Indiach 4 drukarnie,
gdzie drukowali Biblię oraz katechizmy w tubylczych językach i narzeczach.
Odnieśli szczególne zasługi w dziedzinie językoznawstwa.
Pierwszą gramatykę sanskrytu wydał wspomniany R.
de Nobili.
Wybitnym znawcą świętych ksiąg Indii był J.
Calmette[ii].
Metoda akomodacyjna podzieliła ówczesnych misjonarzy katolickich.
Zyskała oddanych zwolenników oraz zdecydowanych,
wręcz zaciekłych wrogów.
Spór o sposób prowadzenia ewangelizacji (czyli tzw.
spór akomodacyjny) generowany i podsycany był przez mocarstwa ówczesnej Europy.
Akomodacja misyjna została w XVII w.
obwarowana szeregiem ograniczeń.
W 1744 r.
papież Benedykt XIV całkowicie jej zakazał.
Przez kolejnych 200 lat głosiciele Ewangelii w Indiach nie uwzględniali zasadniczo ani kulturowych uwarunkowań,
ani mentalności mieszkańców subkontynentu.
Dzieło chrystianizacji postrzegane było przez Hindusów jako forma „kolonizowania ducha” ludów Indii.
Stanowiła według nich narzędzie kolonizatorów,
którzy chcieli wpierw ujarzmić,
a następnie zniszczyć świat wierzeń i tradycji religijnych Indii.
Znalazło to wyraz w uprzedzeniu Hindusów wobec kolonizatorów i misjonarzy,
utrwalonym przez wieki.
Tak jak akomodacja misyjna życzliwie przyjmowana była przez niektórych Hindusów,
tak chrystianizacja bez akomodacji wzbudziła powszechny opór miejscowej ludności.
Od XVIII w.
jawiła się ona bardziej jako westernizacja,
czyli narzucanie,
najczęściej siłą i przebiegłością,
wartości kultury Zachodu innym kulturom.
W okresie tym utrwalił się stereotyp,
według którego chrześcijanami w Indiach są ci,
którzy spożywają mięso i piją alkohol.
Do rozpowszechnienia się tego stereotypu przyczyniła się niemoralność licznych kolonizatorów mieniących się jako chrześcijanie,
ich nieobyczajność,
buta,
nieokiełznana żądza władzy i wyzysku.
Europeizacja Hindusów była w gruncie rzeczy anty-ewangelizacją.
Konsekwencje odrzucenia akomodacji odczuwane są w Indiach po dzień dzisiejszy,
gdzie nawet w organizacji życia instytucjonalnego Kościoła obecny jest wciąż obcy dla Indii model kultury Zachodu[iii].
Odrzucona przez Stolicę Apostolską akomodacja misyjna praktykowana była przez protestantów.
Daleki Wschód,
w tym głównie Indie,
stanowiły bardzo ważny kierunek ekspansji misyjnej protestantyzmu różnej proweniencji,
rozlicznych wspólnot kościelnych i denominacji.
Na początku XVIII w.
w działalności ewangelizacyjnej w Trankebarze w Indiach południowo-wschodnich wyróżnili się luteranie.
Zaś w Serampurze w północno-wschodnich Indiach istniał silny ośrodek baptystyczny.
Nieocenioną zasługą protestantów było dokonanie przez nich przekładu Biblii na liczne języki tubylcze.
Prozelityzm uznany został przez Hindusów za akt przemocy wymierzony w mieszkańców Indii.
Wspomniana westernizacja społeczności Indii podważała odwieczny porządek religijno-społeczno-mityczny Indii.
Konwersję pobratymców na chrześcijaństwo oceniano jako akt zdrady plemienia jako odrzucenie dziedzictwa pokoleń,
jako zerwanie więzi rodzinnych,
klanowych,
kastowych,
jako pogardę dla odwiecznej dharmy – kosmicznego porządku.
I chociaż chrześcijanie rozwinęli w Indiach ośrodki medyczne oraz szkolnictwo,
to jednak rozliczne okoliczności życia rzutowały negatywnie na przybyszów,
wręcz intruzów z Zachodu.
Co więcej,
chrześcijanie nie brali zasadniczo udziału w działalności na rzecz wyzwolenia się spod jarzma kolonizatorów brytyjskich,
wcześniej – innych narodowości.
Fakt ten również utrwalił negatywny stosunek Hindusów do wyznawców Chrystusa.
Do XIX w.
hinduiści nie byli zainteresowani chrześcijaństwem jako religią.
Odpowiedzią na dynamiczną działalność w XIX w.
nowych katolickich zgromadzeń zakonnych,
w tym zgromadzeń misyjnych,
a także protestanckich towarzystw misyjnych,
było otwarcie się hinduizmu na wartości obcej im religii – chrześcijaństwa.
W XIX i XX w.
powstał w Indiach w ramach hinduizmu nurt reformatorski – neohinduizm.
Wybitnie przedstawiciele tego nurtu zaczęli interesować się przede wszystkim postacią Jezusa Chrystusa.
Reformatorzy hinduizmu „wkomponowywali” naukę o Jezusie we własny system doktrynalny.
Neohindusiści zaakceptowali Jezusa jako awatara,
czyli jedno z licznych wcieleń boskiej rzeczywistości – boga zstępującego na ziemię.
Instytucje oraz organizacje misyjne chrześcijan stały się wzorem do powołania do istnienia neohindusitycznych organizacji misyjnych,
szerzących tradycję hinduistyczną w świecie kultury Zachodu – w Europie i Stanach Zjednoczonych.
W dziejach wzajemnych relacji chrześcijaństwa i hinduizmu,
ujętych na płaszczyźnie teologicznej oraz w wymiarze chronologicznym,
wskazać można na dwie przestrzenie ich spełniania się.
„Środowiskiem naturalnym” spotkania wyznawców tych religii były Indie (i szerzej – kraje Dalekiego Wschodu),
na co wyżej zwrócono uwagę.
Niemniej ważną sferą obustronnych odniesień jest kultura Zachodu,
gdzie począwszy od XVIII w.
zaczęła docierać filozoficzna religijna myśl Indii.
Wcześniejsze świadectwa podróżników czy raporty kolonizatorów zasadniczo z dozą pogardy prezentowały hinduizm.
Jezuita francuski Abbe Dubois w dziele pt.
Zwyczaje,
tradycje i ceremonie Hindusów (w 1815 r.
książka przełożona została na język angielski) podjął próbę obiektywnego zaprezentowania wierzeń hinduistycznych.
W epoce romantyzmu pod wpływem idei religii hinduistycznej pozostawali niektórzy poeci i pisarze.
Dla chrześcijan Azji (zarówno dla Kościoła katolickiego,
jak i Kościoła prawosławnego oraz dla innych Kościołów wschodnich: asyryjskiego,
syryjskiego i ormiańskiego) największym świętym miejscem jest Jerozolima.
Chrześcijanie wszystkich wyznań i konfesji pielgrzymują do licznych miejsc związanych z życiem Jezusa,
a także do miejsca Jego śmierci i zmartwychwstania,
a mianowicie do Bazyliki Grobu Bożego.
Centra pielgrzymkowe chrześcijan znajdują się na całym terytorium państwa Izrael oraz w Autonomii Palestyńskiej,
głównie w Betlejem i Nazarecie.
W Betlejem chrześcijanie pielgrzymują do Bazyliki Narodzenia Pana Jezusa.
Islam powstał w VII w.
na Półwyspie Arabskim,
w rejonie tzw.
Żyznego Półksiężyca.
Ekspansja religii tej nastąpiła za kalifów,
pierwszych obieralnych następców Mahometa.
W trzeciej dekadzie VII w.
islam rozszerzył się na tereny Półwyspu Arabskiego.
W 633 r.
muzułmanie opanowali południową Mezopotamię,
a następnie,
w krótkim czasie,
Palestynę,
Syrię,
północną Mezopotamię,
południową Persję,
Egipt,
Trypolitanię.
W dalszej kolejności islam dotarł do Armenii,
Azerbejdżanu,
Tabaristanu (północny Iran),
Chorosanu (południowo-wschodni Iran z dzisiejszym północno-zachodnim Afganistanem).
W latach 674-678 Arabowie bezskutecznie oblegali Konstantynopol.
W Bagdadzie od 750 r.
do 1258 r.
panowała dynastia Abbasydów,
która „zastąpiła” dynastię Ommajadów.
W 751 r.
Arabowie pokonali wojska chińskie nad rzeką Talas.
W 762 r.
powstało ugrupowanie szyitów.
Od VIII w.
zaczęły organizować się w Azji samodzielne państwa muzułmańskie.
W XI w.
rozpoczął się przez ten kontynent „pochód” Turków Seldżuckich,
którzy w 1055 r.
wkroczyli do Bagdadu.
Rok 1099 to początek wypraw krzyżowych.
Do 1187 r.
Jerozolima była w posiadaniu krzyżowców,
którzy utworzyli tu Królestwo Jerozolimskie.
W 1220 r.
rozpoczęła się m.in.
inwazja mongolska na Bliski Wschód.
W 1258 r.
Mongołowie zdobyli Bagdad.
Po upadku kalifatu bagdadzkiego Turcy Osmańscy przejęli w XIV w.
hegemonię na Bliskim Wschodzie.
W 1453 r.
zdobyli Konstantynopol,
kładąc kres istnieniu cesarstwa bizantyjskiego.
Od 1587 r.
wzmocniła się Persja,
a następnie niezależny Afganistan.
W 1798 r.
cesarz Napoleon I Bonaparte zajął Egipt,
dając początek wpływom europejskim w krajach islamskich (w Afryce i Azji),
stających się stopniowo koloniami francuskimi i brytyjskimi (zwłaszcza w XIX w.).
Od XVIII w.
zaczęły nasilać się ruchy reformatorskie,
głoszące konieczność odnowy islamu.
Na Półwyspie Arabskim postał wahhabizm.
Na początku XIX w.
dynastia saudyjska zjednoczyła niemal całą Arabię.
W Indiach,
pozostających na początku XVIII w.
pod rządami Mogołów,
zrodził się ruch fundamentalistyczny.
W połowie XIX i na początku XX w.
zaczęły ujawniać się w islamie tendencje oraz ruchy antykolonialne i wyzwoleńcze.
Rozwijał się ruch panislamski,
generowany konfrontacją muzułmanów z władzami kolonialnymi,
broniący wartości Orientu przed wartościami świata kultury Zachodu.
W 1924 r.
zniesiony został kalifat sułtanów tureckich.
Po I i II wojnie światowej zaczęły powstawać niezależne państwa islamskie w Afryce i Azji.
Na kontynencie azjatyckim powstały: Jordania (1920 r.),
Irak (od 1933 – królestwo,
od 1958 r.
– republika).
W 1947 r.
niepodległość uzyskały Indie,
gdzie duża cześć ludności wyznawała islam.
W tym samym roku na subkontynencie indyjskim powstał muzułmański Pakistan.
W 1962 r.
powołano do istnienia Ligę Świata Muzułmańskiego,
a w 1971 r.
ogólnoświatową Organizację Konferencji Muzułmańskiej.
W 1971 r.
fundamentaliści islamscy zdobyli władzę w Iranie.
Obecnie fundamentaliści odgrywają znaczącą rolę w polityce niepodległych państw azjatyckich powstałych po upadku Związku Radzieckiego.
W wyniku ekspansji islamu,
zarówno na północy Afryki,
jak i w interesującej nas Azji (na Bliskim Wschodzie i w innych regionach tego kontynentu) gwałtownie zmniejszyła się liczba wyznawców chrześcijaństwa,
a także zaratusztrianizmu (parsyzmu).
Pod naporem islamu na subkontynent indyjski zredukowana została też w pewnym stopniu liczba wyznawców hinduizmu.
Obecnie najwięcej muzułmanów zamieszkuje w krajach Azji Zachodniej oraz w Indonezji.
Sunnizm dominuje w Afganistanie,
Arabii Saudyjskiej,
Bangladeszu,
Indonezji,
Jemenie,
Jordanii,
Kuwejcie,
na Maledywach,
w Pakistanie,
Turcji i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Sunnici stanowią od 40% do 70% mieszkańców Kazachstanu,
Kirgistanu,
Tadżykistanu,
Turkmenistanu i Uzbekistanu.
Szyici dominują w Iranie,
Azerbejdżanie,
Bahrajnie i Omanie.
W Iraku połowę mieszkańców stanowią szyici,
drugą połowę – sunnici.
Świętymi miejscami wszystkich muzułmanów świata,
w tym muzułmanów Azji,
są: Mekka,
Medyna oraz Jerozolima.
Szyici pielgrzymują natomiast do Karbalii,
An-Nadżafu i Meszhedu[iv].
Centrum wschodnioazjatyckie to kolebka religii Chin: konfucjanizmu,
taoizmu i buddyzmu chińskiego.
Systemy wierzeń tych religii (określanych razem jako chiński uniwersyzm) wzajemnie się przenikają tworząc w ten sposób w pewnym sensie swoisty synkretyzm,
który wszakże nie jest jednym systemem wierzeń.
Konfucjanizm i taoizm współistnieją w Chinach od ok.
500 r.
przed Chr.; buddyzm zaczął docierać do Chin od I w.
po Chrystusie.
Trudno jest podać aktualną liczbę wyznawców religii Chin,
ponieważ człowiek w niektórych sferach życia utożsamiać się może z konfucjanizmem (szczególnie w życiu rodzinno-społecznym),
w innych zaś deklaruje się jak taoista lub buddysta.
Religie te nie wytworzyły organizacji czy instytucji na wzór Kościoła.
Sinologowie twierdzą,
iż wielu rdzennych Chińczyków to wyznawcy trzech religii jednocześnie,
z zaakcentowaniem jednego systemu wierzeń u danej jednostki.
Na przełomie XIX i XX w.
nastąpił w Chinach proces zobojętnienia religijnego.
Jego apogeum przypadło na okres komunizmu,
którego celem było zniszczenie religii w ogóle.
Destrukcja chińskiej religijności jest dziełem komunistycznego systemu totalitarnego,
który od ponad 50 lat stanowi w „państwie Środka” jedyną „poprawną” ideologię.
Konfucjanizm przez wieki przenikał z Chin do Korei,
Japonii i Wietnamu.
Buddyzm jest wciąż obecny szczególnie w uprzemysłowionych regionach Chin oraz Tybecie.
W religiogenetycznym centrum wschodnioazjatyckim leży też Japonia.
Religią narodową Japończyków jest szintoizm zatem,
jego wyznawcami są prawie wyłącznie mieszkańcy kraju „kwitnącej wiśni”.
Konwersja nie-Japończyka na szintoizm nie jest możliwa.
Wiernym tej religii zostaje się przez fakt narodzin z rodziców Japończyków.
W 1882 r.
szintoizm uzyskał charakter kultu państwowego.
Od tego czasu każdy Japończyk – obywatel Japonii – uznawany jest za szintoistę.
Nie przeszkadza nawet to,
by równocześnie praktykował buddyzm lub był chrześcijaninem.
Podwójna,
a nawet potrójna przynależność religijna nie jest w Japonii czymś wyjątkowym.
Szintoizm uznawany jest przez niektórych religioznawców za system filozoficzny,
a nie religijny i dlatego właśnie Japończycy nie widzą sprzeczności,
by szintoista był równocześnie np.
katolikiem.
W 1944 r.
Japonia liczyła 73,8 mln mieszkańców – szintoistów.
Po II wojnie światowej szintoizm uznany został przez antyfasztowskie władze okupacyjne za religię szerzącą nacjonalizm i szowinizm oraz popierającą imperialistyczną politykę Japonii.
W 1965 r.
liczba szintoistów wynosiła 67,86 mln na około 86 mln ogółu mieszkańców Wysp Japońskich.
Wprowadzone w 1882 r.
rozporządzenie uznające każdego Japończyka za szintoistę nie jest dziś,
jak wcześniej,
respektowane.
Wśród 67,86 mln szintoistów w 1965 r.
szintoizm państwowy wyznawało 55,04 mln osób.
Pozostali przynależeli do różnych szintoistycznych odłamów,
w tym do najliczniejszych: tenrikyo (2,34 mln wiernych) i izumota-ishakyo (2,26 mln wyznawców).
Na początku lat 70-tych XX w.
w Japonii było 200 tys.
kapłanów szintoistycznych,
którzy obsługiwali 115 tys.
świątyń.
W znajdujących się w Indiach dwóch centrach religiotwórczych: wschodnioindyjskim oraz zachodnioindyjskim powstało kilka głównych religii świata.
Hinduizm zaczął rozwijać się na Półwyspie Indyjskim od ok.
500 r.
przed Chrystusem.
Dwie pierwsze fazy hinduizmu to wedyzm oraz braminizm.
Okres wedyjskiego rytuału przypadał na lata od ok.
1500 do 1000 przed Chrystusem.
Od ok.
1200 r.
przed Chr.
nastąpił rozwój literatury wedyjskiej.
Literatura ta dała światu najstarsze znane zabytki piśmiennictwa człowieka.
Święte księgi – Wedy stały się fundamentem doktryny religii subkontynentu indyjskiego.
Na lata od 800 przed Chr.
do 500 po Chr.
przypadł w Indiach okres medytacji i poznania intuicyjnego – braminizm,
w którym świętymi tekstami były Upaniszady.
Od 500 r.
przed Chr.
do 500 r.
po Chr.
powstały i rozwinęły się w Indiach systemy klasycznej filozofii bramińskiej.
Po fazie wedyzmu i braminizmu rozpoczął się Indiach w V w.
po Chr.
okres hinduistycznej bhakti,
który trwa do czasów obecnych.
We wszystkich sprawowanych w hinduizmie kultach odkryto jedną niewzruszoną zasadę – ideę bezinteresownej miłości człowieka do Boga.
Ruch bhakti reprezentowany jest od wieków przez dwa odłamy hinduizmu: śiwaizm (centrum religii to bóg Śiwa) oraz wisznuizm (skoncentrowany na bogu Wisznu).
U schyłku panowania w Indiach Wielkich Mogołów (koniec XVIII w.) w hinduizmie pojawiły się ruchy reformatorskie,
które za cel stawiały również działania polityczne.
W II połowie XX w.
doktryna hinduizmu zainspirowała formowanie się nowego kształtu społeczno-politycznego Indii.
W XX w.
wybitną rolę w wyzwoleniu się państwa spod jarzma kolonializmu odegrał M.K.
Gandhi – „ojciec niepodległych Indii”.
Ekspansja islamu przypadająca na XI-XVIII w.
spowodowała zmiany liczbowe wyznawców hinduizmu.
Od końca XVIII w.
stosunek procentowy praktykujących tę religię jest w Indiach stały.
Większość ludności to hinduiści; na początku lat 70-tych stanowili oni 95% społeczności państwa.
Pozostałe 5% hinduistów mieszkało w ówczesnej Bengalii.
Niewielka społeczność hinduistów zamieszkiwała w Pakistanie,
a także na Cejlonie (Sri Lanka).
Hinduiści na Sri Lance to Tamilowie,
którzy przybyli z Indii południowych do tego państwa oraz ich potomkowie.
Hinduistów spotkać można w buddyjskiej Birmie,
na wyspie Bali w Indonezji,
w Malezji (gdzie wierzenia hinduistyczne przemieszały się z wierzeniami religii pierwotnej archipelagu oraz z elementami tamtejszego buddyzmu).
Liczna diaspora hinduistów znajduje się w Republice Południowej Afryki (niewielkie diaspory spotkać można w innych państwach Afryki),
a także w Trynidadzie i Tobago w Ameryce.
W państwach kultury Zachodu od dziesiątek lat ma miejsce liczna emigracja ekonomiczna hinduistów.
Na początku XXI w.
wyznawcy hinduizmu stanowili ponad 80% ludności Indii oraz 90% mieszkańców Nepalu – państwa,
w którym powstał buddyzm.
Cechą charakterystyczną religijności hinduistów są pielgrzymki.
Do 150 miejsc pielgrzymkowych hinduizmu w Indiach (święte rzeki,
święte miasta,
święte gaje i wzniesienia) pielgrzymuje każdego roku od 50 do 70 mln wiernych.
W tym samym regionie religiogenetycznym,
czyli na subkontynencie indyjskim,
powstał i rozwijał się,
a następnie „wywędrował” z niego buddyzm – pierwsza w historii kultury religia misyjna.
Buddyzm,
który powstał w VI w.
przed Chr.
na terenie dzisiejszego Nepalu,
bardzo szybko rozszerzył się na obszar całej Azji.
Na VII i VIII w.
po Chr.
przypadł szczyt rozwoju buddyzmu w Indiach,
po czym religia ta została zredukowana na korzyść hinduizmu oraz islamu.
Buddyzm zakwestionował wybujały rytualizm hinduizmu oraz podważył autorytet braminów jako jedynych wiarygodnych nauczycieli życia duchowego.
W buddyzmie pierwotnym nie podjęto refleksji teodycealnej.
Problem istnienia czy nieistnienia Boga nie zajmował Buddy; nie można jednak z braku wypowiedzi o Bogu wnioskować,
że Budda był ateistą.
Buddyzm zachował jednak szereg kategorii doktrynalnych właściwych dla hinduizmu (dharma,
reinkarnacja).
Poprzez zanegowanie porządku doktrynalno-społecznego buddyzm uznany został za nieortodoksyjną religię Indii.
Powszechnie uchodzi za religię niwelacji ludzkiego cierpienia.
Ekspansja buddyzmu to konsekwencja misyjnego charakteru tej religii.
Tradycja przypisuje Buddzie zlecenie wszystkim,
którzy wstąpili na ścieżkę tej religii,
mandatu misyjnego.
Buddyzm jest pierwszą poprzedzającą chrześcijaństwo o kilka wieków religią misyjną,
a zatem również religią uniwersalistyczną.
Buddyzm dzieli się na dwa kierunki: buddyzm therawady (hinajany),
czyli „małego wozu” oraz buddyzm mahajany – „dużego wozu”.
W therawadzie silnie rozwinął się monastycyzm,
natomiast w mahajanie uwidacznia się równy udział wszystkich ludzi (a nie przede wszystkim mnichów,
jak w therawadzie) na drodze do oświecenia.
W VII w.
wyodrębnił się buddyzm wadźrajany.
Buddyzm therawady dominuje dziś w Sri Lance,
Tajlandii,
Kambodży,
Birmie i Laosie.
Buddyzm mahajany występuje natomiast w Chinach,
Mongolii,
Wietnamie,
Korei i Japonii.
Wadźrajana obecna jest w Tybecie jako lamaizm,
czyli buddyzm tybetański.
W 2001 r.
około 10% ludności całej Azji przyznawało się do buddyzmu.
Ponad 90% mieszkańców państw takich jak: Tajlandia,
Kambodża,
Mongolia,
Birma,
a 75% państwa Bhutan to buddyści.
Ośrodkami kultu buddyjskiego są miejsca w Nepalu i Indiach związane z życiem Buddy.
Najważniejszym jest drzewo w Bodhi Gaja w Nepalu,
gdzie Budda dostąpił oświecenia oraz „wprawił w ruch koło prawa”,
odkrywając zasadę przyczynowości i skutku odnoszącą się wprost do cierpienia wszechobecnego w ludzkim życiu.
W Indiach znajdują się liczne stupy,
w których przechowywane są relikwie – doczesne szczątki Buddy.
Na początku lat 70-tych XX w.
największe społeczności buddyjskie zamieszkiwały w Tybecie oraz w Kambodży (85% mieszkańców),
Laosie (65%) i Nepalu (50%).
W tych samych latach,
w wyniku procesu laicyzacji,
buddyzm stał się „oficjalnie nieobecny” w Mongolii.
Obecnie religia ta dynamicznie rozwija się w Japonii.
W latach 60-tych XX w.
w Indiach było mniej niż 1% buddystów na ogólną liczbę mieszkańców państwa.
Niewielkie diaspory wyznawców Buddy występują w Indonezji,
na Filipinach i w Malezji,
a także na południu Syberii,
na terenach byłego Związku Radzieckiego.
Buddystami są tam Kałmucy,
Ujgurzy i Buriaci.
Wzrost liczby buddystów w Indiach,
w porównaniu z okresem bezpośrednio po uzyskaniu suwerenności przez to państwo,
wiązał się ze społecznym ruchem na rzecz przywrócenia statusu obywatelskiego oraz religijnego bezkastowcom,
czyli „niedotykalnym”,
których M.
K.
Gandhi nazywał „dziećmi Bożymi”.
Mimo zniesienia systemu kastowego w Indiach wciąż funkcjonuje on w ramach prawa zwyczajowego.
Inną nieortodoksyjną religią Indii jest d ż i n i z m,
który powstał w tym samym okresie co buddyzm – w VI w.
przed Chrystusem.
Obecnie około 0,5-1% mieszkańców Indii przyznaje się do wyznawania dżinizmu.
Praktykujący tę religię żyją głównie w północno-wschodnich stanach Indii.
Dżinistów spotkać można ponadto w Bangladeszu,
Pakistanie,
Birmie,
Singapurze i Sri Lance.
W wyniku fuzji elementów hinduizmu i islamu powstał s i k h i z m.
Do tego systemu wierzeń przyznaje się w Indiach około 2,5% mieszańców.
Żyją oni przede wszystkim w północno-zachodnich stanach tego państwa.
Najważniejszym ośrodkiem kultu sikhów jest ich Złota Świątynia w Amritsar.
Większość ludów,
narodów i plemion Azji to wyznawcy religii,
które omówione zostały wyżej.
W religioznawstwie zwykło się określać je jako religie Dalekiego Wschodu.
Powstały one i rozwinęły się w religiotwórczym centrum wschodnioazjatyckim: konfucjanizm,
taoizm oraz tzw.
buddyzm chiński (stanowiące tzw.
chiński uniwersyzm),
szintoizm oraz różne odłamy buddyzmu japońskiego.
Religiami Dalekiego Wschodu są nadto te,
które zrodziły się w dwóch centrach religiogenetycznych w Indiach: hinduizm,
buddyzm,
dżinizm oraz sikhizm.
Islam zaznaczający liczną i dynamiczną obecność w wielu regionach Azji nie jest określany jako religia Dalekiego Wschodu.
Przynależy mu określenie religii Bliskiego Wschodu.
Podobnie religią Dalekiego Wschodu nie jest judaizm,
a także uniwersalistyczne chrześcijaństwo.
Większość ludów Azji to wyznawcy wskazanych religii.
Spotyka się dziś w Azji również rozproszone,
nieliczne ludy pierwotne,
które wyznają religie tradycyjne.
Wierzenia pierwotne występują u tzw.
ludów „wyizolowanych”,
ponadto u ludów Indonezji oraz ludów syberyjskich.
Ludem „wyizolowanym” są Andamanie,
którzy zamieszkują Andamany,
terytorium związkowe Indii w północno-wschodniej części Oceanu Indyjskiego między Zatoką Bengalską a Morzem Andamańskim.
W 1978 r.
lud ten liczył około 1 tys.
osób.
Kolejnym ludem „wyizolowanym” są Aetowie (lub Aeta),
stanowiący rdzenną ludność Filipin.
Zamieszkują północne i środkowe wyspy archipelagu.
Liczą około 40 tys.
osób.
Ajnowie (lud Ajnu) to rdzenna ludność wyspy Hokkaido w Japonii,
w przeszłości także południowego Sachalinu,
Kuryli,
północno-wschodniej części Honsiu w północnej Japonii.
Jest to lud „wyizolowany” o nieustalonym pochodzeniu.
Na początku XX w.
żyło 18 tys.
Ajnów,
w połowie XX w.
– około 100 etnicznych Ajnów.
Północną Malezję i południową Tajlandię zamieszkują Semangowie.
Lud ten w 1985 r.
liczył około 6 tys.
osób.
Uważany jest przez etnologów za jeden z najpierwotniejszych ludów świata[v].
Kolejna grupa ludów azjatyckich wyznająca religie pierwotne zamieszkuje Indonezję.
Z wierzeniami tymi utożsamia się 5% mieszkańców państwa.
Przed ekspansją islamu (78% ludności Indonezji to muzułmanie) i chrześcijaństwa (11% Indonezyjczyków to chrześcijanie) wszyscy mieszkańcy Indonezji byli wyznawcami religii pierwotnych.
W II połowie XX w.
w państwie tym żyło około 900 ludów.
Wierzenia pierwotne wciąż są żywe wśród ludów syberyjskich.
Syberię oraz stepy środkowoazjatyckie zamieszkują przede wszystkim: ludy starosyberyjskie (na północnym wschodzie),
ludy ałtajskie (w tej grupie – ludy turkmeńskie,
mongolskie i tunguskie) oraz ludy ugrofińskie.
Cechą charakterystyczną religii rodzimych Syberii jest szamanizm.
Począwszy od XVIII w.
na Syberię zaczęło przenikać prawosławie,
a następnie lamaizm (od Buriatów).
Obie religie odcisnęły ślad na późniejszych wierzeniach pierwotnych syberyjskich szamanistów.
Na początku XX w.
niemal wszystkie ludy Syberii wyznawały formalnie prawosławie,
ale praktyki szamańskie były nadal często wykonywane.
Pomimo walki z religią w Związku Radzieckim potajemne obrzędy i misteria szamańskie organizowano jeszcze w latach II wojny światowej.
Dziś zauważyć można na Syberii powrót do praktyk religii pierwotnych.
W Azji powstała religia o charakterze synkretycznym – b a h a i z m.
To ugrupowanie religijne zainicjowane zostało przez Baha Allacha w połowie XIX w.
w Bagdadzie w Iraku.
W 1921 r.
religia ta uformowała ruch na rzecz utworzenia nowej religii ludzkości,
łączącej wszystkie pozytywne elementy istniejących na świecie wyznań.
W pierwszej fazie istnienia bahaizm uzależniony był od islamu szyickiego.
Główna świątynia bahaistów oraz światowe centrum administracyjne wyznania znajduje się w Akce koło Hajfy w Izraelu.
Inną ważną świątynią azjatyckich bahaistów jest świątynia w Aszchabadzie w Turkmenistanie.
Bardzo liczne grupy wyznawców proroka Baha Allacha występują w Iranie.
Najbardziej dynamicznie bahaizm rozwija się w Stanach Zjednoczonych.
Na początku lat 70-tych religia ta liczyła ponad 1 mln wiernych[vi].
Według bahaizmu wszystkie religie założone i propagowane przez wysłanników bożych: Krysznę,
Buddę,
Zaratusztrę,
proroków religii biblijnego Izraela,
Jezusa Chrystusa,
Mahometa powinny dążyć do coraz większego zharmonizowania.
Najwyższą rangę ma jednak objawienie,
które otrzymał założyciel bahaizmu.
Religia ta głosi powszechne braterstwo oraz przekonuje o konieczności rozbudzenia w sobie poczucia wspólnoty ludzkiej.
Dziś misją każdej religii osobno i wszystkich razem,
a w przyszłości – jednej religii ludzkości jest łączenie ludzi,
a nie ich dzielenie.
Zjednoczenie religii służyć ma ostatecznie zbliżeniu narodów świata do siebie.
Wyznawcy bahaizmu głoszą konieczność zaprowadzenia ogólnoświatowego pokoju z racji na jedność rodzaju ludzkiego.
Na początku XXI w.
łącznie na świecie miało żyć 2 mln wyznawców bahaizmu.
Azja charakteryzuje się bogactwem tradycji religijnych.
Pluralizm religijny idzie w parze z pluralizmem kulturowym.
Historia wielkich religii świata: chrześcijaństwa,
judaizmu,
islamu,
hinduizmu i buddyzmu na zawsze związana została z kontynentem azjatyckim.
W Ziemi Świętej,
położonej wszakże w Azji,
a nie w Europie,
powstała religia biblijnego Izraela,
a następnie judaizm i chrześcijaństwo.
Coraz bardziej dynamiczne religie Dalekiego Wschodu są atrakcyjnymi propozycjami religijności dla mieszkańców Zachodu.
Religie Dalekiego Wschodu przeniknęły na Zachód,
regulując życie milionów ludzi mieszkających w świecie cywilizacji łacińskiej.
Chrześcijanie różnych Kościołów i wspólnot kościelnych stanowią dziś na ogromnym obszarze Azji,
na co zwrócono uwagę wcześniej,
zdecydowaną mniejszość.
Działalność misyjna – głoszenie Ewangelii oraz zakładanie Kościoła prowadzona jest na wielkich azjatyckich przestrzeniach,
pośród wszystkich azjatyckich religii określanych jako religie Dalekiego Wschodu.
Od XIX w.
wyznawcy religii Azji podjęli – niejako w odpowiedzi na misyjną ekspansję chrześcijańskiego świata – działalność misyjną w świecie kultury Zachodu – w Europie i Stanach Zjednoczonych.
2.
Kontynent kontrastów
Azja jest kontynentem wielkich kontrastów.
Bogactwo nielicznych sąsiaduje z nędzą,
ubóstwem i głodem milionów.
Zamiłowanie do zdobywania wiedzy przez młodych przeplata się z plagą analfabetyzmu.
Całe północne Indie to wielka przestrzeń „niepiśmiennych”.
Państwa o ogromnym potencjale gospodarczym współistnieją z państwami pogrążonymi w zapaści ekonomicznej.
Na mapie Azji dostrzec można jedno z najbogatszych państw świata,
jakim jest Japonia,
ale i najbiedniejsze,
takie,
jak Bangladesz czy Pakistan.
Demokracje w Azji „ocierają się” o systemy totalitarne.
Specjaliści od statystyk ekonomicznych sygnalizują,
iż właśnie na tym kontynencie mieszka ponad 80% ubogiej ludności świata.
Społeczeństwa nędzarzy żyją w wielkich aglomeracjach miejskich,
częstokroć na ich obrzeżach w miastach-slamsach.
Stwarza to bardzo poważne problemy natury moralnej.
Plagą wielkich miast w niektórych państwach jest prostytucja (np.
w zdominowanej przez buddyzm Tajlandii).
Przez dziesiątki lat władze tych państw nie chciały dostrzec dramatycznego problemu,
w który często uwikłane są nawet dzieci,
wykorzystywane przez biorących udział w tzw.
turystyce seksualnej przedstawicieli świata Zachodu.
Problemem przekraczającym granice określonych państw jest zjawisko wymuszonej wojnami i walkami emigracji oraz uchodźstwa.
Azja przez kilkadziesiąt lat pozostawała wielkim „poligonem” ideologii marksistowsko-leninowskiej oraz maoistowskiej.
Komunizm sowiecki bądź chiński przeprowadzał infiltrację niemalże wszystkich grup społecznych prawie każdego państwa azjatyckiego.
W niektórych państwach chrześcijanie wciąż doświadczają niesprawiedliwości i prześladowań.
W Azji,
kontynencie kontrastów,
zło moralne przemieszało się z moralnym dobrem.
Nadzieją i troską Azji są ludzie młodzi,
którzy stanowią ponad połowę populacji tego kontynentu.
Jednakże pragnieniem wielu młodych Azjatów jest opuszczenie swoich,
najczęściej biednych,
państw i emigracja ekonomiczna.
Azjatyckie kontrasty zauważyć można również w sferze życia kościelnego.
Tradycyjny model ewangelizacji i duszpasterstwa przez wieki zmagał się w Azji z modelem progresywnym,
otwartym na rodzime kultury i tradycje religijne.
Spór akomodacyjny,
na który zwrócono uwagę wyżej,
zahamował proces zakorzenienia się Kościoła w azjatyckiej glebie.
Silna westernizacja przeniknęła struktury Kościoła w Azji,
a teologia katolicka wypracowana na Zachodzie (przede wszystkim w Rzymie oraz w ośrodkach akademickich krajów,
z których przybywali misjonarze) była dominująca i przez dziesiątki lat prawomocna i obowiązująca.
Kościół katolicki przez setki lat nie był w Azji wolny od politycznych wpływów Europy,
później również Stanów Zjednoczonych.
Współcześnie teologowie rodzimi rozwijają azjatycką naukę o Kościele powszechnym.
Na kontynencie tym obecna jest specyficzna forma teologii wyzwolenia,
którą można określić jako „żółtą teologię wyzwolenia”.
Pojawiają się postulaty opracowania prawa kanonicznego dla Kościoła katolickiego w Azji.
Są to wielkie wyzwania stojące przed Stolicą Apostolską,
Kościołem powszechnym,
w tym również Kościołem Zachodu.
|
|
3.
Przestrzenie dialogu
Kościół katolicki w Azji będący świadkiem Jezusa Chrystusa i Jego Ewangelii pośród ludzi,
którzy ukształtowani zostali przez niechrześcijańskie tradycje,
dostrzega wyraźnie różne przestrzenie dialogu.
Żywo uczestniczy w dialogu z kulturami,
dialogu z religiami oraz dialogu z ubogimi.
Podejmuje trudne dzieło inkulturacji,
czyli wcielania wartości ewangelicznych w świat innych niż chrześcijańska kultur.
Chce dziś,
spełniając nakaz misyjny dany chrześcijanom przez Jezusa Chrystusa,
być obecnym wszędzie,
gdzie żyje,
rozwija się i umiera człowiek[vii].
3.1.
Dialog z kulturami
Każda kultura będąca sposobem istnienia człowieka jako jednostki w społeczeństwie ma wielką wartość sama w sobie.
Chrześcijanin nie może postrzegać kultur Azji jako sfer hermetycznie zamkniętych na Ewangelię czy wręcz wrogich Dobrej Nowinie.
Kultury azjatyckiego kontynentu charakteryzują się „dostojeństwem” starożytności.
Są one przedchrześcijańskie,
czyli czasowo starsze od chrystianizmu.
Przepowiadający Chrystusa w Azji winien mieć świadomość,
że spotyka się z autentycznym dziedzictwem kulturowym,
które przez wieki było i wciąż jest skarbcem azjatyckich społeczności.
Proces „wchodzenia” w świat kultury i mentalności Dalekiego Wschodu,
poznawanie nie tylko zwyczajów,
wierzeń i obrzędów,
ale i mechanizmów,
które nimi kierują jest długotrwały,
„bolesny” i naznaczony rozlicznymi sytuacjami kryzysowymi.
W dokumentach Kościoła z zakresu misji i dialogu interreligijnego tematem kluczowym jest właśnie kultura,
dzięki której człowiek staje się tym,
kim jest.
Jan Paweł II wielokrotnie wskazywał i wskazuje na osobę Jezusa Chrystusa jako Odkupiciela człowieka i jego kultury.
Świadek Ewangelii Chrystusa,
prowadząc dialog z kulturami różnych ludów i narodów Azji,
wstępuje na różne areopagi kultury,
zawsze proklamując orędzie odkupienia kultury.
Z tej właśnie racji angażuje się w dzieło dialogu.
Opowiadając się za opcją preferencyjną na rzecz kultury wraz z Jezusem Chrystusem współuczestniczy w dziele odkupienia tychże kultur.
Szczytem misyjnego dialogu z kulturą jest inkulturacja,
która w Azji,
jak zresztą na każdym kontynencie,
przebiegać powinna na różnych płaszczyznach: kultyczno-liturgicznej oraz moralno-obyczajowej.
3.2.
Dialog z religiami
Świadek Jezusa Chrystusa podejmując dialog z religiami Dalekiego Wschodu,
każdego dnia uczestniczy w jego różnych formach.
Przede wszystkim zaangażowany jest w dialog życia prowadzony w jego środowisku egzystencji,
która zawsze jest koegzystencją.
Dialog ten,
realizowany wytrwale we wszelkich okolicznościach życia i w różnym czasie,
uczy wyrozumiałości,
współczucia,
tolerancji.
Jest codzienną lekcją braterstwa,
służy pogłębianiu siostrzanych relacji.
W dialogu tym świadczy się innym dobro,
okazuje radość lub współczucie[viii].
Dialog społecznego zaangażowania,
zwany inaczej dialogiem dzieł,
podejmowany jest w obronie praw człowieka oraz na rzecz sprawiedliwości.
Wierni różnych religii azjatyckich żyją w świecie wielorakich społecznych uwarunkowań i zależności.
Prawo człowieka do narodzin i godnego życia,
do wolności,
szacunku dla człowieczeństwa i kultury,
pokoju są prawami ogólnoludzkimi.
Będą one w pełni respektowane,
gdy w ich obronie i promocji staną solidarnie wyznawcy różnych religii.
W kontekście wierzeń w reinkarnację oraz funkcjonującego systemu kastowego nie będzie to łatwe zadanie.
Przepowiadający Jezusa Chrystusa w Azji winni żywo uczestniczyć w dialogu modlitwy,
zwanym również dialogiem religijnego doświadczenia.
Polega on na solidarnym współuczestnictwie w modlitwie.
Dialog ten wskazuje na człowieka jako istotę z natury ukierunkowaną na Boga.
Wyznawcy różnych religii,
którzy „są razem,
aby się modlić”,
świadczą,
iż centrum ich życia wyznacza Bóg.
Wszechmogący Stwórca człowieka i świata jest tym,
który wzywa ludzi (braci i siostry w człowieczeństwie) do zwrócenia się ku Niemu.
Ci,
którzy zwracają się do Boga poprzez akty modlitewnego uwielbienia,
czci,
adoracji,
poświadczają,
iż wyłącznie Bóg stanowi sens ich życia.
Jedynie On jest źródłem pokoju,
który ma rozliczne odniesienia: pokój własnym sumieniem,
pokój z bliźnimi,
pokój z różnymi społecznościami ludzkimi,
pokój z przyrodą,
pokój z nienarodzonymi,
pokój ze zmarłymi.
Zbudowanie przez ludzi zgodnego społeczeństwa będzie możliwe,
gdy będą oni zwracać się do Boga.
Pokój między narodami nie zaistnieje dopóty,
dopóki nie będzie pokoju między ludźmi różnych religii.
Dialog religijnego doświadczenia jest dialogiem ludzi na rzecz pokoju z Bogiem i między sobą.
Niektórzy chrześcijanie i niechrześcijanie Azji mogą brać udział w tzw.
dialogu doktrynalnym,
zwanym też dialogiem ekspertów,
dialogiem teologicznym,
dialogiem wymiany teologicznej.
Ma on szczególne znaczenie z uwagi na tzw.
„wnikanie w głąb”.
Chodzi w nim o zrozumienie doktryny,
w której wyrażają się istotne treści każdej religii.
Kluczowym tematem podejmowanym w ramach tego dialogu jest tajemnica Boga oraz problematyka relacji człowieka do Niego,
przy uwzględnieniu doczesnego i eschatologicznego wymiaru życia.
Obecni w Azji świadkowie Ewangelii mają sposobność zaangażowania się w tzw.
dialog intermonastyczny,
w którym uczestniczą mnisi różnych tradycji religijnych: katolickiej,
buddyjskiej,
hinduistycznej i innych.
Mnisi katoliccy,
świadkowie Boga w świecie,
którego pewne przestrzenie całkowicie uległy sekularyzacji,
solidarnie wskazują na najgłębsze i najwyższe źródło prawdy oraz sensu życia – na Boga.
Mnisi niechrześcijanie przekonują partnerów dialogu,
iż żaden człowiek nigdy nie ucieknie od pytań o sens narodzin,
życia,
cierpienia i śmierci.
Dialog intermonastyczny nie jest tylko okazjonalnym spotkaniem zainteresowanych stron.
Polega na życiu mnichów różnych tradycji pod jednym dachem,
na dzieleniu jednego stołu,
na byciu razem w jednej kaplicy czy świątyni,
bez względu na jej charakter.
Mnisi niechrześcijańscy żyjąc przez rok lub dwa lata w klasztorach chrześcijańskich,
chcą znaleźć odpowiedź na pytania: Kim jest Jezus Chrystus dla chrześcijan? Jaki jest sens krzyża,
znaku,
któremu tak wielu się sprzeciwia? Mnisi katoliccy mieszkając przez pewien czas w klasztorach niechrześcijańskich,
mogą bardziej uświadomić sobie duchowy wymiar życia ludzkiego,
podejmując praktyki duchowe i cielesne,
które nie muszą być przeciwne chrześcijańskiej doktrynie.
Trapista Thomas Merton oraz benedyktyn-kameduła Bede Griffiths to katoliccy mnisi,
którzy przekroczyli progi klasztorów niechrześcijańskich w Tajlandii i Indiach,
by świadczyć tam,
iż sensem ich życia jest Bóg w Trójcy Jedyny,
który dał Swojego Syna – Jezusa Chrystusa – całemu światu jako Boży dar wyzwalający człowieka z rozmaitych zniewoleń.
Żyli oni w aśramach chrześcijańskich,
promując duchowe spotkanie Wschodu i Zachodu.
3.3.
Dialog z ubogimi
Bardzo ważnym rodzajem dialogu w Azji jest dialog z ubogimi Azjatami,
przynależącymi do różnych kultur,
wyznającymi różne religie.
Przedstawienie tego zagadnienia domaga się wcześniejszego naświetlenia problemu ubóstwa według religii Azji,
zarówno tych pierwotnych,
jak i tych,
które są „znakiem rozpoznawczym” owego kontynentu (hinduizm,
buddyzm),
jak również islamu,
zaznaczającego swoją obecność nie tylko na Bliskim Wschodzie,
ale również i w innych regionach kontynentu azjatyckiego.
W historii religii ubóstwo postrzegane jest bądź jako przeznaczenie i los człowieka,
bądź jako dobrowolny wybór,
czyli przyjęty styl życia.
Bieda,
nędza,
brak środków do życia to według niektórych religii nieszczęście,
które spada na człowieka jako kara za popełnione zło,
zaś według innych – tajemnica mająca na celu doświadczenie i wypróbowanie człowieka.
W religiach ludów pierwotnych ubóstwo jest środowiskiem życia ludzi.
Cywilizacja ubogich,
będąca na niskim szczeblu rozwoju technologicznego,
charakteryzuje się bogactwem wierzeń,
zwyczajów i obrzędów.
Najważniejsze jest zachowywanie kosmicznego porządku,
tak by nie powodować nieprzychylności przodków.
W takiej sytuacji ubóstwo stać się może śmiertelnym zagrożeniem plemienia.
Susza,
niepowodzenia w polowaniach,
walki plemienne,
śmiertelność ludzi i zwierząt to zło,
które powinno być zażegnywane przez sprawowanie odpowiednich rytuałów.
W religiach Dalekiego Wschodu i Indii podejście do ubóstwa jest również ambiwalentne.
W hinduizmie nie jest ono uważane za tragedię czy zło,
któremu należy współczuć.
Ten,
który żyje w ubóstwie,
a w skrajnym przypadku – umiera na ulicy w przysłowiowym „rynsztoku” (mijany przez przechodniów niezwracających na niego uwagi),
zasłużył na swój los.
Jego kondycja egzystencjalna to konsekwencja czynów dokonanych w poprzednim wcieleniu.
Reinkarnacja kieruje się nieubłaganym prawem.
Daje jednak nędzarzowi nadzieję.
Jeśli w swoim „podłym życiu” kierował się on dobrem,
to ma szansę na ponowne narodzenie w lepszych okolicznościach – bez biedy i niedostatku.
W buddyzmie przywiązanie do materii i w ogóle chęć posiadania stanowi przeszkodę na drodze do oświecenia,
czyli wyzwolenia uszczęśliwiającego człowieka.
Pochodzący z książęcego rodu Budda,
żyjący w przepychu i zbytkach,
wszystko porzucił,
by poznać prawdę o ludzkim istnieniu.
Budda twierdził,
iż nie tylko ten,
kto jest przywiązany do rzeczy (a także do ludzi),
ale również ten,
kto ich pragnie czy pożąda jest pogrążony w niewoli.
Ideałem w buddyzmie jest mnich z żebraczą miską w ręku,
gardzący żądzą posiadania.
Najważniejsza jest wyzwalająca człowieka asceza,
którą można praktykować jedynie w ubóstwie.
Ascetyczny stosunek do ubóstwa wyróżnia nie tylko buddystów oraz wyznawców innej religii subkontynentu indyjskiego – dżinizmu ale również mnichów chrześcijańskich.
Ubóstwo będące zrządzeniem losu lub konsekwencją własnego wyboru ma wymiar religijny.
Bóg przychodzi z pomocą tym,
którzy cierpią niedostatek.
Ubodzy Starego Testamentu stawali się bohaterami wiary.
Ofiarowywali siebie Bogu i Jemu ufali.
Posłusznymi woli Boga są wyznawcy islamu,
którzy doświadczają ubóstwa.
Nie wszyscy muzułmanie są posiadaczami szybów naftowych.
Większość świata islamu żyje w bardzo trudnych warunkach materialnych.
Nie tracą jednak wiary w Allacha,
który jest miłosierny i łaskawy.
Mahomet uważał,
iż ten,
kto niesie pomoc biednym spełnia wolę Boga.
Jałmużna świadczona potrzebującym uczy muzułmanów solidarności z braćmi i siostrami w wierze.
Wielu prostych muzułmanów przypomina ubogich z tekstów biblijnych.
Społeczeństwo islamu,
podobnie jak wiele innych społeczności tradycyjnych,
przyjmuje przeciwieństwa losu,
w tym ubóstwo,
z większą dozą spokoju i pogody ducha niż ludzie Zachodu.
Nie jest to rezygnacja,
która zdaje się być losem ludzi ubogich,
lecz postawa cierpliwego znoszenia tego wszystkiego,
co na nich spada z woli Boga.
Wyznawcy różnych religii uważają,
iż ubóstwo przeżywane z myślą o Bogu oczyszcza ludzkie serce.
Czyni je współczującym,
otwiera na Boga i potrzeby innych ludzi.
Systemy religii świata nie akceptują jednak ubóstwa będącego gorzkim owocem niesprawiedliwości,
przemocy,
struktur zła i grzechu.
Podejmują działania mające na celu wyzwolenie człowieka z ubóstwa.
Czyni tak np.
tzw.
buddyzm społecznie zaangażowany.
Ideał ubóstwa charakterystyczny dla kultur Azji konfrontowany jest z rzeczywistością życia.
Ubóstwo z wyboru jest dobrodziejstwem,
natomiast nędza strukturalna,
obok której kwitnie przepych i dostatek nielicznych,
jest przekleństwem.
Rzesze Azjatów żyją na granicy uwłaczającej godności człowieka,
doświadczając wielkiej nędzy,
która często jest zawiniona przez świat kultury Zachodu.
Pozostawione przez kolonializm struktury organizacyjne życia polityczno-społeczno-gospodarczego najczęściej nie przystawały do mentalności określonych ludów.
Niski poziom technologii,
eksploatacja złóż naturalnych,
będąca właściwie gospodarką rabunkową,
infiltracja przeróżnych totalitarnych,
antyludzkich ideologii wpędziły liczne społeczności oraz kulturową przestrzeń życia Azjatów w stan trwałej nędzy.
Niesprawiedliwość społeczna,
zinstytucjonalizowana przemoc,
wyzysk to powszechna w Azji rzeczywistość.
Azjatycki Kościół katolicki chce wyzwalać człowieka z niezasłużonej nędzy,
głosząc konieczność realizacji żywej komunii ludzi z Bogiem.
Jest ona bowiem podstawą ludzkiej komunii braci i sióstr.
Zaś symbolem integralnego wyzwolenia człowieka jest zmartwychwstały Jezus Chrystus.
Kościół ma być nie tylko „Kościołem dla ubogich”,
ale „Kościołem ubogich i z ubogimi”.
Jest to perspektywa niezwykle ważna i potrzebna w kontekście azjatyckim.
Powołaniem świadka Jezusa jest dialog z ubogimi materialnie,
którzy często nie mają możliwości spożycia nawet raz dziennie przysłowiowej „garści ryżu”.
Chrześcijanin-Azjata,
wierny naśladowca Jezusa-Azjaty,
prowadzić ma niezmiernie trudny dialog z nędzarzami moralnymi,
niejednokrotnie całkowicie zdemoralizowanymi i upadłymi ludźmi.
Ma czynić wolnymi dzieci ulicy,
których tysiące błądzi w metropoliach Azji,
ma odważnie przeciwstawiać się i piętnować tzw.
turystykę seksualną,
której ofiarami stają się liczne kobiety i dziewczynki.
Chrześcijanin,
a tym bardziej posłany przez Kościół misjonarz,
angażując się w dialog z ubogimi nie może jawić się wśród nich jako bogacz,
któremu niczego nie brakuje,
jako ten,
kto żyje ponad stan konsumując dobra,
którymi winien dzielić się z potrzebującymi.
Dialog ten będzie owocny,
jeśli wyznawca Chrystusa będzie rzeczywiście (a nie jedynie deklaratywnie) biedny,
ubogi zgodnie z duchem Jezusowego Kazania na Górze.
Ubogi ewangelizator jest świadkiem ubogiego Kościoła.
Kościół,
który nie będzie wybierał ubóstwa,
który codziennie nie będzie stawał się Kościołem ubogim,
nigdy nie zostanie wiarygodnym świadkiem i heroldem Ewangelii na azjatyckiej ziemi.
Kościół misyjny w Azji i azjatycki Kościół partykularny ma być Kościołem ubogim i jako taki ma równocześnie być wzorcem dla Kościoła bogatego,
a nawet bardzo bogatego w wielu zachodnich państwach.
Notabene Kościół w Europie i Ameryce Północnej pogrążył się w kryzysie również z powodu bogactwa i zbytku,
którym otaczał się przez dziesiątki lat.
Ochrzczony Azjata,
opowiadając się za opcją preferencyjną na rzecz ubogich,
dokonuje promocji ludzkiej zgodnie z wytycznymi soborowego dekretu misyjnego Ad gentes oraz późniejszego nauczania papieży: Pawła VI oraz Jana Pawła II.
Według nauczania soborowego promocja ludzka oznacza konieczność pracy na rzecz doskonalenia człowieka i jego środowiska.
Człowiek nie tylko ma być świadomy wartości wiary chrześcijańskiej,
ale ma żyć godnie jako dziecko Boże,
będąc wyzwolonym z „ucisku i strapienia”,
ze struktur grzechu i niesprawiedliwości.
Papież Paweł VI w adhortacji apostolskiej Ewangelii nuntiandi wskazał na głęboki związek zachodzący między dziełem ewangelizacji a rozwojem człowieka i jego wyzwoleniem,
czyli promocją ludzką.
Tę wizję papież Jan Paweł II nakreślił w encyklice misyjnej Redemptoris missio.
Podsumowując powtórzyć należy stwierdzenie mające ważne i rozliczne konsekwencje,
a mianowicie: kontynent azjatycki jest kolebką wielkich religijnych tradycji ludzkości.
Religie Zachodu są religiami Wschodu! W Ziemi Świętej,
położonej wszakże w Azji a nie w Europie,
powstała religia biblijnego Izraela,
a następnie judaizm i chrześcijaństwo.
W Azji zrodził się i nabrał kształtów islam,
który dziś dynamicznie rozwija się w różnych częściach tego kontynentu.
W Indiach,
które uchodzą za najstarszą demokrację świata,
powstał hinduizm i buddyzm,
a także dżinizm,
sikhizm oraz inne religie.
W Chinach,
jednej z najbardziej dostojnych cywilizacji świata,
ukształtował się chiński uniwersyzm,
którego integralnymi „częściami” są: konfucjanizm,
taoizm oraz tzw.
buddyzm chiński.
Japonia to kolebka szintoizmu oraz różnych szkół i kierunków buddyzmu.
W Azji wciąż żywe są religie ludów pierwotnych.
Chrześcijanie stanowią dziś na ogromnym obszarze Azji zdecydowaną mniejszość.
Jest to właściwie „śladowa” obecność uczniów Chrystusa na ziemi Jego narodzenia.
Działalność misyjna,
a więc głoszenie Ewangelii oraz zakładanie Kościoła,
prowadzona jest wszakże na ziemi azjatyckiej już od czasów apostolskich.
Znani są w Indiach tzw.
Chrześcijanie św.
Tomasza,
którzy początek swojej wspólnoty wiążą z tym właśnie apostołem.
Azja jest kontynentem wielkich kontrastów.
Bogactwo i przepych nielicznych styka się z ubóstwem i głodem milionów.
Na tle plagi analfabetyzmu zaznacza się wyraźne zamiłowanie do zdobywania wiedzy przez młodych Azjatów.
Państwa o wielkim potencjale ekonomicznym sąsiadują z państwami „sparaliżowanymi” na skutek zapaści ekonomicznej.
Azja chlubi się wielkimi rodzimymi demokracjami,
wstydzi się natomiast systemów totalitarnych (ideologii marksistowsko-leninowskiej oraz maoistowskiej),
którym dała przyzwolenie na rozwój na swoich wielkich przestrzeniach.
Nadzieją Azji,
czego są świadomi obywatele tego kontynentu,
są ludzie młodzi,
którzy stanowią ponad połowę azjatyckiej populacji.
Kościół katolicki w Azji,
będący świadkiem Chrystusa pośród ludzi,
którzy ukształtowani zostali przez niechrześcijańskie tradycje,
powołany został do dialogu międzyreligijnego.
Kościół podejmuje trudne dzieło spotkania z drugim człowiekiem w głównych azjatyckich przestrzeniach dialogu,
którymi są: dialog z kulturami,
dialog z religiami oraz dialog z ubogimi.
Misjonarze katoliccy przybywający do Azji są świadomi,
iż nie występują tam jako promotorzy kultury Zachodu,
rzekomo lepszej i bardziej doskonałej.
Podkreślanie przez niektóre kręgi „oświeconych” Europejczyków,
iż kultura Zachodu jest lepsza (bo skoncentrowana na jednostce) od kultury Wschodu (rzekomo umasowionej,
gdzie „ginie” osoba ludzka) jest wielkim aktem niesprawiedliwości.
Posługa dialogu z kulturami oznacza nie tylko zaangażowanie się w „rozmowę” z dziedzictwem duchowym wielkich i mniejszych kręgów społecznych.
Jest ona spotkaniem z człowiekiem,
z jego „sposobem bytowania”,
z jego „sprawą i sprawami”,
które wyznaczane są przez azjatycki kontekst i uwarunkowania.
Katolicy azjatyccy – konwertyci powinni z głębokim szacunkiem odnosić się do kultur,
które ich zrodziły i ukształtowały.
Konwertyta,
który z pogardą patrzy na swoje kulturowe „gniazdo”,
jest człowiekiem koniunktury a nie osobą nawróconą.
Chrześcijaństwo przyjęte przez Azjatów nie jest „religią-wyzwolicielką” z mroku błędów i zagubienia,
w których dotychczas mieli być oni rzekomo pogrążeni.
Stanowi „pieczęć” i „dopełnienie” określonej kultury – wszystkich kultur Azji.
Jezus Chrystus – Odkupiciel Człowieka jest równocześnie Odkupicielem kultur Dalekiego Wschodu.
W azjatyckim kontekście katolicy nie mogą nie prowadzić dialogu z wyznawcami różnych tradycji religijnych.
Zamknięcie się na dialog oznacza odizolowanie się od rzeczywistości i wpędzenie siebie w świat hermetycznie zamkniętej ułudy.
Prowadząc dialog Kościół uświadamia jeszcze bardziej,
iż duchowy wymiar człowieka,
tak bardzo charakterystyczny dla duchowości azjatyckiej,
jest stanem ontycznym każdego człowieka,
gdziekolwiek by on żył i umierał.
Poprzez dialog z religiami Dalekiego Wschodu i Indii Kościół odkrywa wyraźniej swoją katolickość,
ubogaca nie tylko parterów spotkania,
ale czyni bogatszym duchowo i siebie.
Kościół katolicki,
podejmując dialog z kulturami i z religiami Azji,
nie może uciec od odpowiedzialności za los tych,
którzy są ich podmiotami,
a którzy doświadczają nędzy,
ubóstwa,
poniżenia godności osobowej.
Wierni Kościoła angażują się w dzieło dialogu z ubogimi.
W posłudze tej Kościół nie może jawić się jako „bogacz” czy triumfator.
Dialog z ubogimi Azji będzie owocny,
jeśli prowadzony będzie przez Kościół ubogi.
Kościół azjatycki,
zresztą tak,
jak cały Kościół powszechny,
ma być Kościołem ubogim i Kościołem ubogich.
Wówczas całą ufność i nadzieję pokładać będzie w Bogu,
a nie w jakichkolwiek działaniach powodowanych nieszczerymi intencjami.
Zapewne jedną z przyczyn braku wyraźnych owoców działalności Kościoła w Azji była jego postawa triumfalizmu,
demonstrowana w przeszłości wobec ludów i narodów tego kontynentu.
Dialog w kontekście azjatyckim (zresztą w każdym kontekście) może być pojmowany tylko i wyłącznie jako posługa Kościoła spełniana w duchu pokory.
W najgłębszym sensie dialog w Azji jest i powinien być szukaniem i realizacją Królestwa Bożego wśród ludów i narodów tego kontynentu.
Eugeniusz Sakowicz
E.
Gigilewicz,
Palestyna,
w: Encyklopedia Białych Plam,
Radom 2004,
t.
14,
s.
36-43 (bibliografia).
E.
Sakowicz,
Indie,
w: Encyklopedia Katolicka,
t.
7,
Lublin 1997,
kol.
117-121 (bibliografia).
F.
Zapłata,
Akomodacyjny spór,
w: Encyklopedia Katolicka,
t.
1,
Lublin 1973,
kol.
253-254.
J.
Danecki,
Podstawowe wiadomości o islamie,
t.
1-2,
Warszawa 1997.
T.
Chodzidło,
E.
Słuszkiewicz,
K.
Byrski i inni,
Azja.
I.
Religie pozachrześcijańskie,
w: Encyklopedia Katolicka,
t.
1,
Lublin 1973,
kol.
1193-1197.
S.
Witek,
Bahaizm,
w: Encyklopedia Katolicka,
t.
1,
Lublin 1973,
kol.
1259-1260.
W.
Piwowarski,
J.
Górski,
S.
Janeczek,
R.
Murawski,
Inkulturacja,
w: Encyklopedia Katolicka,
t.
7,
Lublin 1997,
kol.
234-237.
R.
Łukaszyk,
R.
Miś,
H.
Zimoń,
Dialog.
IV.
z Religiami pozachrzescijańskmi,
w: Encyklopedia Katolicka,
t.
3,
Lublin 1979,
kol.
1277-1281.
|
|