WESPRZYJ TERAZ

Nauczycielu, gdzie mieszkasz? - czyli kilka refleksji z wizyty w Jeevodaya w Indii

Takie standardowe pytanie zadali kiedyś dwaj mężczyźni Jezusowi. Powiedział: "Chodźcie i zobaczcie". Poszli i zostali jego uczniami.

To pytanie zadał ktoś małej hinduskiej dziewczynce - Patrycji, mieszkającej od 4. miesiąca życia w ośrodku dla trędowatych w Jeevodaya - ponad tysiąc kilometrów od jej domu. "W pokoju dzieci" odpowiedziała zgodnie z prawdą mała Patrycja - Savitri.

więcej

Wywiad z dr Heleną Pyz

Gdy jechałam do Indii, do trędowatych, mój najstarszy brat, niewierzący, powiedział:"Będą ci kadzić, uważaj, żebyś się od tego kadzidła nie udusiła. Ale ja cię znam i wiem, że ty po prostu musisz tam jechać." Zwyczajnie realizuję swoją drogę życia i denerwuje mnie przesadny podziw ludzi.

więcej

Jeevodaya znaczy świt życia

To miejsce jest jak jutrzenka, świt nowego życia dla ludzi pokrzywdzonych dwojako: przez chorobę i ludzi. Tutaj chorzy na trąd dowiadują się, że okaleczenie przez chorobę nie jest równoznaczne z utratą wartości osobistej, że nie przestają być ludźmi użytecznymi, potrzebnymi, kochanymi - przez Pana Boga i bliźnich.

więcej

Misyjne drogi do trędowatych w Indiach...

W Indiach są dwa ośrodki dla osób dotkniętych trądem związane z Polską. Te miejsca to Jeevodaya w stanie Chhattisgarh i Puri w stanie Orissa. Jak powstały i jakie były drogi naszych rodaków do trędowatych w Indiach? Jaka jest sytuacja tych miejsc po strasznych prześladowaniach chrześcijan w Orissie?

więcej

Muzułmanka adoruje krzyż

Hinduskie dziecko przychodzi, by przed snem zrobić mu na czole znak krzyża. Muzułmanka adoruje krzyż. Hinduiści odmawiają Różaniec, a w domach mają obrazy Jezusa i Matki Bożej. To wszystko w kraju, w którym chrześcijanie są prześladowani.

więcej