Szukaj:
AKTUALNOŚCI
Spotkanie w katedrze

przypomnieliśmy o osobach chorych na trąd...

Z Watykanu
przesłanie arcybiskupa Zygmunta Zimowskiego...
Fundacja Heleny Pyz - Świt Życia
została zarejestrowana...
1% NA JEEVODAYA
istnieje możliwość odpisania 1% podatku na rzecz osób dotkniętych trądem...

Newsletter

Jeśli życzą sobie Państwo otrzymywać zawiadomienia o nowościach w serwisie i informacje związane z naszą działalnością – proszę dopisać adres e-mail do bazy.

Z listów Ofiarodawców

***                                                                                                                                                                                              - Nasi naturalni synowie są zaskoczeni faktem, że daleko w Indiach jest jeszcze jeden chłopiec, adoptowany. Mamy nadzieję, że ta więź przyczyni się także do ich właściwego, dobrego rozwoju. (Agnieszka i Rafał, 23.04.2006)

***
- Codziennie pamiętam o modlitwie o Tulri i noszę ją w sercu tak jak własne dzieci. (Ewa, 09.05.2007)

***                                                                                                                                                                                             - Vishal wygląda na zdjęciu wspaniale i cieszymy się, że takiemu dziecku, który także dobrze się uczy – możemy pomóc w miarę naszych możliwości. Przesyłamy mu nasze serdeczne życzenia: dalszych osiągnięć w rozwoju duchowym, umysłowym i fizycznym. (Gabriela i Andrzej, 13.08.2007)

***
- Otrzymaliśmy informację, że ukończyłeś III klasę z wynikiem dobrym. Cieszymy się z tego. Modlimy się za Ciebie i całą Twoją rodzinę, o ich zdrowie i Twoje zdrowie i godne życie. Mam też prośbę – pomódl się o zdrowie swojego przybranego taty Jerzego, bo on poważnie zachorował i przebywa w szpitalu. (Janina, 23.07.2007)

***                                                                                                                                                                                             - Bardzo się cieszę, że nasz podopieczny Dilip ukończył szczęśliwe naukę i rozpoczął pracę jako informatyk. To takie miłe i jakby "rodzinne". Ja pracuję w szkole podstawowej jako nauczyciel informatyki, a moja córka Joanna w tym roku 2010 obroniła pracę magisterską właśnie z informatyki na SGGW w Warszawie. (Barbara) 

***
- Chociaż ustaje nasza pomoc dla Sanjaya, który się usamodzielnił, to ten nasz chłopiec zawsze będzie naszym duchowym synem i zawsze będziemy go wspierać modlitewnie i duchowo. (Krystyna)

***
- Dziękuję za miłą wiadomość, że Amrika osiągnęła samodzielność. Cieszę się, że mogłam dołożyć "cegiełkę" do dzieła, które powstało i rozwija się dla ratowania dzieci odtrąconych z życia wśród Hindusów. (Benigna, 22.10.2011)

***
- Łączę się duchowo z wszystkimi osobami, które uczestniczą w tym pięknym dziele pomocy najuboższym. (Magdalena, 21.09.2011)

***
- Bóg zapłać wszystkim podejmującym trud pomocy dzieciom w Indiach. (Ewa, 20.09.2011)

***
- Karunę, w ramach Adopcji Serca, przyjęłyśmy na całe Jej życie, ofiarując za nią nasze modlitwy przez Najświętszym Sakramentem. Ale z chęcią przyjmiemy drugie dziecko, które również obejmiemy szczególną modlitwą serca. (ss. wizytki, 21.09.2011)

***
- Cieszę się, że Joseph tak daleko zaszedł i tak dobre zrobił postępy w swojej edukacji. Należy jednak Wam wszystkim, pracującym w tym ośrodku, podziękować za ten trud włożony w kształtowanie tych ludzi, tak czasami pokrzywdzonych przez los. Cieszę się, że Joseph tak dobrze wystartował w dorosłe życie. (Krystyna, 24.09.2011)

***
- Jestem bardzo szczęśliwa, że dostaję listy i fotografie. Bardzo dziękuję. Jest mi często przykro, że tak skromnie wspomagam, ale staram się czynić to sytematycznie i oddanie proszę o błogosławieństwo Boże na każdy dzień. (Romualda)

***
- Nikolas był cały czas w naszych sercach (i jest nadal). Bardzo cieszyliśmy się z każdego zdjęcia i listu na jego temat. Dziękujemy za Waszą wielką pracę i poświęcenie w czynieniu dobra. (Joanna i Grzegorz)

***
-  Serdecznie dziękujemy za obdarzenie nas adopcją małego Birbala. Przyjmujemy go całym sercem, będziemy modlić się w jego intencji i wspierać go materialnie, póki nam życia starczy. Nadmieniam, że jesteśmy już po siedemdziesiątym roku życia, ale cieszymy się, że będziemy mieć własnego wnuczka gdzieś daleko w Indiach. (Maria i Czesław)

© 2007 Jeevodaya
Projekt & cms: www.zaler.pl
Instytut Prymasa Wyszyńskiego
Sekretariat Misyjny Jeevodaya

ul. Młodnicka 34, 04-239 Warszawa
PLN 16 1020 1097 0000 7102 0004 8736
EUR 74 1020 1097 0000 7302 0124 1082